Cześć, jestem Ania.

Miałam 12 lat, kiedy sobie uświadomiłam, że moją pasją jest pisanie. Żeby tworzyć historie, które Cię porwą, postanowiłam pójść na psychologię. To był strzał w dziesiątkę – pokochałam ten kierunek całą sobą i spełniłam kolejne marzenie – zostałam psychologiem. Dzięki temu mogę pomagać ludziom z całego świata rozwijać swój potencjał, przechodzić przez trudniejsze okresy w życiu, formułować cele i budować plany. 

Od 7 lat mieszkam w Strasbourgu – przepięknym mieście w północno-wschodniej Francji. Jestem mamą i macochą. W domu mówimy jednocześnie  4 językami. W wolnych chwilach maluję, uczę się nowych rzeczy, odnawiam stare meble i… coż, piszę.

Miło mi Cię poznać. Proszę, mówmy sobie po imieniu.  

 

Podsumowanie lata 2019

Podsumowanie lata 2019

To wydało mi się szalone. Podsumować TO lato. Ze wszystkich lat, jakie mam za sobą (29), to było najbardziej niesamowite. Ania O'Connor, twórczyni bloga Aniukowe Pisadło, z którą jestem w Klubie Polki na Obczyźnie, zaproponowała wspólne podsumowanie mijającego właśnie...

Rentrée mon… czyli: Witaj francuska szkoło!

Rentrée mon… czyli: Witaj francuska szkoło!

Stało się! Drzwi otworzyły się z trzaskiem, a do środka weszła rozwścieczona norosożyca... czyca? samica nosorożca. Czyli ja. Sapnięciem podsumowałam wspinaczkę po schodach i w tłumie wypatrywałam ofiary. No dobra, tak naprawdę to weszłam cichutko, dygnęłam i starałam...

Macocha z sześcioletnim doświadczeniem

Macocha z sześcioletnim doświadczeniem

Mogę sobie takie słowa wpisać w CV, którego nigdzie nie wyślę.  Zostałam macochą bardzo młodo. Miałam 22 lata, kiedy poznałam mojego Młodszego Syna. On miał rok i trzy miesiące. Pamiętam, że kiedy go pierwszy raz zobaczyłam, popłakałam się ze wzruszenia.  Nie wiem...

Głupia sprawa

Głupia sprawa

Głupia sprawa z tym blogiem, bo jak widzicie, a nie da się tego ukrywać, od dawna tu niczego nie napisałam. Od kilku dni (czyli miesięcy) chodzę i zastanawiam się, czym by to wytłumaczyć, ale nic mnie tak do końca nie przekonuje.  Wiecie już, bo jesteście ze mną na...

Drzewo rodowe bez korzeni

Drzewo rodowe bez korzeni

Witajcie po wakacjach! Jak wam minęły? Jak widzicie, wzięłam wolne od blogowania. Ale lato powoli się kończy, zaczęła się szkoła i trzeba powoli (powooooli) wracać do jakiegoś rytmu. Dzisiaj opowiem wam o czymś niezwykłym...  Kierunek: Litwa O naszej (mojej i Ojca...

Zobaczyć świat w ziarenku piasku,
Niebiosa w jednym kwiecie z lasu.
W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar,
W godzinie – nieskończoność czasu.

william blake