Drzewo rodowe bez korzeni

Drzewo rodowe bez korzeni

Witajcie po wakacjach! Jak wam minęły? Jak widzicie, wzięłam wolne od blogowania. Ale lato powoli się kończy, zaczęła się szkoła i trzeba powoli (powooooli) wracać do jakiegoś rytmu. Dzisiaj opowiem wam o czymś niezwykłym…  Kierunek: Litwa O naszej (mojej i Ojca...
Polska oczami Francuza czyli wpis Ojca Dzieciom

Polska oczami Francuza czyli wpis Ojca Dzieciom

Dzisiaj oddaję klawiaturę komuś innemu. To Ojciec Dzieciom napisał dla was ten post, a ja go tylko przetłumaczyłam. Oryginał do wglądu tutaj: illuminateur.  Nie będę tego ukrywał, nie byłem fanem historii i geografii w liceum. Poniekąd, dlatego że nauczycielka...
Ja? Emigrantką?

Ja? Emigrantką?

Wydawało mi się, że ten moment dla mnie nie nadejdzie. Że nigdy nie napiszę takiego wpisu. I nie zrozumcie mnie źle, chociaż może mój akcent jest nieco mylący, ale nie ma w tym nic złego. Z moją emigracją jest tak, że ja jej w ogóle nie zauważyłam. W mojej głowie...