Macocha z sześcioletnim doświadczeniem

Macocha z sześcioletnim doświadczeniem

Mogę sobie takie słowa wpisać w CV, którego nigdzie nie wyślę.  Zostałam macochą bardzo młodo. Miałam 22 lata, kiedy poznałam mojego Młodszego Syna. On miał rok i trzy miesiące. Pamiętam, że kiedy go pierwszy raz zobaczyłam, popłakałam się ze wzruszenia.  Nie wiem...
Głupia sprawa

Głupia sprawa

Głupia sprawa z tym blogiem, bo jak widzicie, a nie da się tego ukrywać, od dawna tu niczego nie napisałam. Od kilku dni (czyli miesięcy) chodzę i zastanawiam się, czym by to wytłumaczyć, ale nic mnie tak do końca nie przekonuje.  Wiecie już, bo jesteście ze mną na...
Drzewo rodowe bez korzeni

Drzewo rodowe bez korzeni

Witajcie po wakacjach! Jak wam minęły? Jak widzicie, wzięłam wolne od blogowania. Ale lato powoli się kończy, zaczęła się szkoła i trzeba powoli (powooooli) wracać do jakiegoś rytmu. Dzisiaj opowiem wam o czymś niezwykłym…  Kierunek: Litwa O naszej (mojej i Ojca...
Ania z elementarza

Ania z elementarza

Była kiedyś taka piosenka w jakimś Domowym Przedszkolu, która jak wiele zbędnych rzeczy, utkwiła mi w pamięci: „Ala i As, Ala i As z elementarza,  co mają czas, co mają czas, czas tylko dla nas”  Czyli tak trochę o nas dzisiaj, bo mam chwilę czasu na...