Cześć, jestem Ania.

Miałam 12 lat, kiedy sobie uświadomiłam, że moją pasją jest pisanie. Żeby tworzyć historie, które Cię porwą, postanowiłam pójść na psychologię. To był strzał w dziesiątkę – pokochałam ten kierunek całą sobą i spełniłam kolejne marzenie – zostałam psychologiem. Dzięki temu mogę pomagać ludziom z całego świata rozwijać swój potencjał, przechodzić przez trudniejsze okresy w życiu, formułować cele i budować plany. 

Od 7 lat mieszkam w Strasbourgu – przepięknym mieście w północno-wschodniej Francji. Jestem mamą i macochą. W domu mówimy jednocześnie  4 językami. W wolnych chwilach maluję, uczę się nowych rzeczy, odnawiam stare meble i… coż, piszę.

Miło mi Cię poznać. Proszę, mówmy sobie po imieniu.  

 

Moja jesień w Alzacji: muzea, kawy, jadło i atrakcje!

Moja jesień w Alzacji: muzea, kawy, jadło i atrakcje!

Po raz pierwszy przyjechałam do Alzacji, wschodniego rejonu Francji, w sierpniu 2012 roku. Spędziłam tu ponad miesiąc, głównie wałęsając się po uliczkach i uliczuńkach Strasbourga. Bo Strasbourg jest miastem stworzonym do wałęsania się. W końcu - Stras (niem. ulice)...

Podsumowanie lata 2019

Podsumowanie lata 2019

To wydało mi się szalone. Podsumować TO lato. Ze wszystkich lat, jakie mam za sobą (29), to było najbardziej niesamowite. Ania O'Connor, twórczyni bloga Aniukowe Pisadło, z którą jestem w Klubie Polki na Obczyźnie, zaproponowała wspólne podsumowanie mijającego właśnie...

Rentrée mon… czyli: Witaj francuska szkoło!

Rentrée mon… czyli: Witaj francuska szkoło!

Stało się! Drzwi otworzyły się z trzaskiem, a do środka weszła rozwścieczona norosożyca... czyca? samica nosorożca. Czyli ja. Sapnięciem podsumowałam wspinaczkę po schodach i w tłumie wypatrywałam ofiary. No dobra, tak naprawdę to weszłam cichutko, dygnęłam i starałam...

Zobaczyć świat w ziarenku piasku,
Niebiosa w jednym kwiecie z lasu.
W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar,
W godzinie – nieskończoność czasu.

william blake