Zobacz co tam ostatnio na blogu…

Macocha z sześcioletnim doświadczeniem

Mogę sobie takie słowa wpisać w CV, którego nigdzie nie wyślę.  Zostałam macochą bardzo młodo. Miałam 22 lata, kiedy poznałam mojego Młodszego Syna. On miał rok i trzy miesiące. Pamiętam, że kiedy go pierwszy raz zobaczyłam, popłakałam się ze wzruszenia.  Nie wiem...

Głupia sprawa

Głupia sprawa z tym blogiem, bo jak widzicie, a nie da się tego ukrywać, od dawna tu niczego nie napisałam. Od kilku dni (czyli miesięcy) chodzę i zastanawiam się, czym by to wytłumaczyć, ale nic mnie tak do końca nie przekonuje.  Wiecie już, bo jesteście ze mną na...

Drzewo rodowe bez korzeni

Witajcie po wakacjach! Jak wam minęły? Jak widzicie, wzięłam wolne od blogowania. Ale lato powoli się kończy, zaczęła się szkoła i trzeba powoli (powooooli) wracać do jakiegoś rytmu. Dzisiaj opowiem wam o czymś niezwykłym...  Kierunek: Litwa O naszej (mojej i Ojca...

Ania z elementarza

Była kiedyś taka piosenka w jakimś Domowym Przedszkolu, która jak wiele zbędnych rzeczy, utkwiła mi w pamięci: "Ala i As, Ala i As z elementarza,  co mają czas, co mają czas, czas tylko dla nas"  Czyli tak trochę o nas dzisiaj, bo mam chwilę czasu na pisanie i będzie...

Nierówna walka o życie

Dzisiaj rozpoczniemy tym ciut przydtamatycznym tytułem, jednak uwierzcie mi, że mam ku temu powody. Nie mylicie się też, zakładając, że znowu będzie o odchudzaniu. Ponieważ od jakiegoś czasu nie pisałam, być może nie kojarzycie już, bo wspomniałam o tym tylko jakieś...

Nazywam się Ania Jurewicz

W styczniu skończyłam 29 lat. Od 2013 roku mieszkam we wschodnim regionie Francji, Alzacji.

Zajmuję się spełnianiem marzeń.

Pisanie jest moją największą pasją. Pierwsza napisana przeze mnie powieść „Sub rosa” jest już prawie gotowa i mam nadzieję, że niedługo trafi do Twoich rąk. W przygotowaniu są dwie kolejne części tej opowieści. Będzie magicznie!

Pracuję jako psycholog online, a moimi klientami są Polacy mieszkający zarówno w Polsce jak i za granicą. Zajmuję się wspieraniem rozwoju osbowości, czyli pomagam ludziom dążyć do takiej wersji siebie, z którą czują się spełnieni. Zapraszam cię do mojej internetowej poradni psychologicznej – Zrozumieć się.

We wrześniu 2017 roku przeszłam operację bariatryczną, która była kolejnym krokiem na mojej drodze w walce z otyłością. Od tego czasu schudłam już 50 kilo, a o tym jak zmieniało się moje życie i ciało pisałam często na blogu „Aniversum”.

W 2018 roku skupiłam się na pisaniu powieści, teraz powracam do blogowania w moim stylu. Będzie o życiu we Francji, o byciu macochą i matką. O tym jak ciężko jest schudnąć i jak żyć, mając wielki tyłek.

Zapraszam,

Macocha z sześcioletnim doświadczeniem

Mogę sobie takie słowa wpisać w CV, którego nigdzie nie wyślę.  Zostałam macochą bardzo młodo. Miałam 22 lata, kiedy poznałam mojego Młodszego Syna. On miał rok i trzy miesiące. Pamiętam, że kiedy go pierwszy raz zobaczyłam, popłakałam się ze wzruszenia.  Nie wiem...

Głupia sprawa

Głupia sprawa z tym blogiem, bo jak widzicie, a nie da się tego ukrywać, od dawna tu niczego nie napisałam. Od kilku dni (czyli miesięcy) chodzę i zastanawiam się, czym by to wytłumaczyć, ale nic mnie tak do końca nie przekonuje.  Wiecie już, bo jesteście ze mną na...

Drzewo rodowe bez korzeni

Witajcie po wakacjach! Jak wam minęły? Jak widzicie, wzięłam wolne od blogowania. Ale lato powoli się kończy, zaczęła się szkoła i trzeba powoli (powooooli) wracać do jakiegoś rytmu. Dzisiaj opowiem wam o czymś niezwykłym...  Kierunek: Litwa O naszej (mojej i Ojca...

Ania z elementarza

Była kiedyś taka piosenka w jakimś Domowym Przedszkolu, która jak wiele zbędnych rzeczy, utkwiła mi w pamięci: "Ala i As, Ala i As z elementarza,  co mają czas, co mają czas, czas tylko dla nas"  Czyli tak trochę o nas dzisiaj, bo mam chwilę czasu na pisanie i będzie...

Nierówna walka o życie

Dzisiaj rozpoczniemy tym ciut przydtamatycznym tytułem, jednak uwierzcie mi, że mam ku temu powody. Nie mylicie się też, zakładając, że znowu będzie o odchudzaniu. Ponieważ od jakiegoś czasu nie pisałam, być może nie kojarzycie już, bo wspomniałam o tym tylko jakieś...

Moja Wielkanoc we Francji

W tym roku tak wyszło, że nie mogliśmy pojechać na święta do Polski. Złożyło się na to wiele czynników, między innymi fakt, że mój samochód pokazał mi jednocześnie dupę i środkowy palec i od miesiąca nie chce się sam naprawić. Jest mi trochę smutno, bo Wielkanoc i...

Gruba baba nie chudnie – no i co teraz?

Jak to mówi moja mama: Tak to bywa: pies się topi, łańcuch pływa. Ale bywa i odwrotnie, pies na górze - łańcuch moknie. To, że jak ktoś chudnie to ktoś inny tyje to prawidłowość znana na całym świecie. Napewno ma jakąś fachową nazwę (np. Karma). I ja chciałabym...

Mój mąż mnie zdradza – dowody zbrodni

To wydarzyło się jakiś czas temu. Niby wiedziałam, że wszystkie młode małżeństwa przeżywają kryzysy. Że to się może przytrafić najlepszym. A jednak byłam trochę zdziwiona, kiedy wróciłam do domu i znalazłam tam... Damską bieliznę niewiadomego pochodzenia! W życiu...

Mój prezent na 28 urodziny

Jest 5.01.2018 roku, godzina 23:50. Ostatnie dziesięć minut, żeby utrzymać wynik na Duolingo. Ostatnie dziesięć minut mając 27 lat. Piszę do was siedząc już na nowym serwerze, bo jak zwykle o tej porze roku, zapomniałam zapłacić swojemy dostawcy. I tak zawsze chciał...

Spotkajmy się na Instagramie twarzą w twarz

Masz pytania? Chcesz ze mną porozmawiać? Daj znać!

1 + 8 =